Miodobranie 2017


Poszyta ramka dadanowska z buchwastów

Wśród niekorzystnej pogody i nielepszych prognoz znalazł się jeden taki weekend, w którym można było bez walki z pszczołami podebrać im nadwyżkę produkcji miodu. Nawłoć jeszcze będzie kwitnąć do końca września, ale uprawiając pszczelarstwo naturalne dążymy, aby pszczoły w jak największym stopniu zimowały na własnym pokarmie. Zatem z założenia zaplanowaliśmy odebranie im wyłącznie nadwyżki i jak najszybsze zwrócenie odwirowanych plastrów, aby mogły je na nowo wypełnić zapasami.

Y00Robert - ramki miodowe bez węzy

Sobota zatem, zgodnie z zamówieniem, wypadła słoneczna, a pszczoły lotne poszły do pracy. Ostatni deszczowy tydzień sprawił, że tej nadwyżki wcale nie było tak dużo. Inna sprawa, że i rodzin zdolnych do produkcji nadwyżek w tym roku nie mieliśmy wiele... Koncentrowaliśmy się na rozmnażaniu kupionych rodzin oraz tej jednej, jedynej, co nam przeżyła zeszłą zimę.

Poszyta ramka z fuksówek w Y01Las

Ale jednak coś wpadło. Tu rameczka, tam dwie, jak to mówią, ramka do ramki, a zbiorą się...

Pierwsze wiaderko miodu

... Pełne wiaderka miodu. W tym roku wyszedł ciemniejszy niż w poprzednim. Przyczyną są jakieś inne roślinki, które dały nektar. Oprócz nawłoci, która jest głównym pożytkiem w naszym regionie. Myślę, że to bardzo dobrze wróży na przyszłość. Różnorodne pożytki to także zdrowsze pszczoły.

Dzieci odsklepiają

Łatwo jest sięgnąć na półkę sklepową po pseudo-miód stanowiący mieszankę miodów pochodzących z UE i tych nie pochodzących z UE - a nikt nie wie, ile jest tych pierwszych w mieszance (nikt nie wie, ile tam jest prawdziwego, nie podrabianego miodu). Trochę trudniej jest udać się na bazar i kupić miód od polskiego pszczelarza, który sprzedaje zwykle zbiory nie tylko swoje, ale też kilku innych, mniejszych.

Fuksówki na Y01Las w pracy

Najtrudniej jednak jest pozyskać miód samemu. Dopiero wtedy staje się jasne, ile pracy musiał włożyć pszczelarz, aby móc podzielić się z innymi choćby słoiczkiem. Nie wspominając już o ogromnym wysiłku ze strony samych pszczół. Na drodze od wiosny do zbiorów czycha mnóstwo pułapek, a każda z nich może pozbawić pasiekę oczekiwanych zbiorów. W pszczelarstwie naturalnym grozi także upadkiem całej pasieki - pszczelarze naturalni unikają stosowania nowoczesnych środków chemicznych dla protezowania odporności pszczół. Muszą one radzić sobie same i podlegać selekcji naturalnej. To jeszcze trudniejsze.

Nadbudówki

A jednak tysiące pszczelarzy i miliardy pszczół nie tracą nadziei. A jaka satysfakcja, kiedy widzimy nasz własny, ciężką pracą pszczół i swoją pozyskany miód!

Na niej hodowałem matki

Oby przyszły rok był lepszy od poprzedniego!

Autor: @Krzysztof Smirnow kategoria: